Ta przebudowa musiała…

Ta przebudowa musiała nastąpić – taki proces ciągłości firmy jaką jest drużyna sportowa.
Jednak mimo tego decyzja Zizou jest szokiem.

Jednak gdyby przyjrzeć się bliżej:
-jako piłkarz zdobył wszystko co najcenniejsze, w klubie, w kadrze, indywidualnie, jest w panteonie najlepszych w historii, dla mnie np. najlepszy obok Cruyffa,
-jako trener klubowy w 2,5 roku pozamiatał i zebrał najważniejsze puchary oraz pobił niesamowite rekordy.

Pozostaje mu więc tylko kadra Francji. I pewnie go tam zobaczymy.

Dodatkowo mógł dojść czynnik rodzinny, chęć odpoczynku, wyrobił sobie markę więc może robić co chce. Odpoczywać, pisać książki, trenować dzieciaki, adoptować Benzemę lub…właśnie czekać na to aż Deschamps spadnie z trenerskiego rowerka.

Odchodzi w chwale, jako pierwszy sam odchodzi w erze Pereza, odchodzi jak mistrz, i na pewno lepiej żegna się z Realem jako trener niż z futbolem jako piłkarz (nieodżałowany mundial 2006).

Oczywiście może nie podobać mu się przemeblowanie w klubie, jakieś kulisy, ale to raczej nie ma wpływu tak samo jak jego tłumaczenia o niby niemożności dalszego wygrywania.

Dla mnie to był najlepsze lata w kibicowaniu Realowi od czasów gry Zizou w Madrycie.

Merci Zidane.

#realmadryt #pilkanozna