Sędzia piłkarski jedzie…

Sędzia piłkarski jedzie bezlitośnie z szefem sędziów. Wspomniany szef sędziów nakłania podopiecznych do łamania sztywnych i nie podlegających interpretacji przepisów. Prezes PZPN sprawę bagatelizuje, pozwalając sobie za pośrednictwem „Łączy nas piłka” na żenujące wycieczki jawnie ocierające się o zniesławienie. Na koniec komisja ligi za zaniedbanie ze strony gospodarza spotkania które doprowadziło do przerwania meczu oprócz zasłużonego walkowera, każe drużynę gości ujemnymi punktami, bo kibice przyjezdnych prowokowali (konkretnie spalili kawałek materiału).
Mimo wszystko czytam co chwilę opinie, że:
1. Prezes Boniek jest super.
2. Nasi sędziowie pracują bez zarzutu, lepiej niż zagranico.
3. Z naszą piłką nie jest źle.
Chyba nie można wygrzebac bardziej oczywistych przykładów, że jednak wciąż panuje burdel, z naszą piłką wciąż jest kiepsko, a prezes Boniek nie różni się właściwie niczym od Listkiewicza (ludzie lubią Bońka, bo zestawiają go z Latą). Największymi „zasługami” Bońka są tak naprawdę Lewandowski i Nawałka, ale akurat w rozwój tych panów prezes miał dokładnie taki sam wkład, jak ja.
#pilkanozna #ekstraklasa #takaprawda #boniek #pzpn