Rytm czterech dni zachowany….

Rytm czterech dni zachowany. Tym razem zmiana trenera w Jagiellonii, z której odchodzi Piotr Nowak.

Kolejno: pozycja, imię i nazwisko, nazwa klubu, data rozpoczęcia pracy w klubie, liczba dni przepracowanych w klubie, liczba meczów, liczba punktów i średnia punktów na mecz.

1. Marek Papszun – Raków Częstochowa – 18.04.2016 – 2244 dni – 101 meczów (211)* – 181 punktów (384)* – 1,79 (1,82)*.
2. Waldemar Fornalik – Piast Gliwice – 19.09.2017 – 1725 dni – 166 meczów – 258 punktów – 1,55
3. Jan Urban – Górnik Zabrze – 27.05.2021 – 379 dni – 34 mecze – 47 punktów – 1,38
4. Wojciech Łobodziński – Miedź Legnica – 16.06.2021 – 359 dni – 0 meczów (34)* – 0 punktów (77)* – brak średniej punktów w Ekstraklasie (2,26)*
5. Janusz Niedźwiedź – Widzew Łódź – 18.06.2021 – 357 dni – 0 meczów (34)* – 0 punktów (62)* – brak średniej punktów w Ekstraklasie (1,82)*
6. Adam Majewski – Stal Mielec – 08.07.2021 – 337 dni – 34 mecze – 37 punktów – 1,09
7. Tomasz Kaczmarek – Lechia Gdańsk – 01.09.2021 – 282 dni – 28 meczów – 48 punktów – 1,71
8. Dawid Szulczek – Warta Poznań – 08.11.2021 – 214 dni – 20 meczów – 31 punktów – 1,55
9. Jacek Zieliński – Cracovia – 10.11.2021 – 212 dni – 20 meczów (103)** – 29 punktów (149)** – 1,45 (1,45)**
10. Leszek Ojrzyński – Korona Kielce – 17.12.2021 – 175 dni – 0 meczów (77)** – 0 punktów (106)** – brak średniej punktów w Ekstraklasie w obecnej kadencji (1,38)**
11. Piotr Stokowiec – Zagłębie Lubin – 21.12.2021 – 171 dni – 15 meczów (144)** – 18 punktów (232)** – 1,20 (1,61)**
12. Pavol Stano – Wisła Płock – 07.03.2022 – 95 dni – 10 meczów – 15 punktów – 1,50
13. Mariusz Lewandowski – Radomiak Radom – 25.04.2022 – 46 dni – 4 mecze – 5 punktów – 1,25
14. Jens Gustafsson – Pogoń Szczecin – 22.05.2022 – 19 dni
15. Kosta Runjaić – Legia Warszawa – 23.05.2022 – 18 dni
16. Ivan Djurdjević – Śląsk Wrocław – 02.06.2022 – 8 dni
17. Rafał Janas – Lech Poznań – 06.06.2022 – 4 dni
18. wakat – Jagiellonia Białystok

* – trenerzy Papszun, Łobodziński i Niedźwiedź pracowali w swoich klubach także w I lidze (Papszun nawet w II). Liczby w nawiasie uwzględniają zsumowany dorobek w I lidze i Ekstraklasie.
** – trenerzy Zieliński, Ojrzyński i Stokowiec pracowali w swoich klubach więcej niż jeden raz. Liczby w nawiasie uwzględniają zsumowany dorobek bez podziału na kadencje.

Nie była to kadencja usłana różami. Trwała 161 dni i zakończyła się na 15 meczach i 16 punktach, co dało średnią 1,07. Jagiellonia zakończyła sezon na 12. miejscu.

Ta runda pokazała, że dodanie do Jagiellonii jednego-dwóch wartościowych piłkarzy może sporo pomóc. Gual i Carioca, a w samej końcówce Imaz, potrafili sami decydować o wynikach. Te ostatecznie nie były najlepsze, bardzo duża liczba remisów nie pozwalała stwierdzać, że Jagiellonia szczególnie się rozwija. Pewnym plusem jest obecność młodzieżowców w dość dużej liczbie, ale ilu z nich zapamiętamy z widowiskowej gry i na ilu można liczyć, że wejdą na wyższy poziom? Na razie Karol Struski poszedł do Arisu Limassol, a kandydatem do wysokiego transferu może być Miłosz Matysik, ale to chyba wszystko.

Nowak nie zdziałał w Jadze niczego wyjątkowego, dociągnął do końca sezon, który i tak był już spisany na straty zimą. Wydaje mi się, że gdyby zapewnić mu skład na odpowiednim poziomie, to miałby mniej więcej takie wyniki, jakie powinien, choć pewnie bez szału. Z drugiej strony zrozumiałe jest, że prezes i dyrektor sportowy, którzy przyszli po trenerze (świetna kolejność) chcą współpracować z kimś swoim, ale na razie żadna z ostatnich zmian trenerskich w Jagiellonii nie przekonywała. Co do jednej była jasność, że trzeba jej dokonać i już samo zatrudnienie trenera było nonsensowne (Zająca), ale reszta nie wyglądała, jakby miała stanowić znaczącą różnicę na plus czy na minus.

A to wszystko w sytuacji, w której jeszcze kilka lat temu Jagiellonia kilka razy potrafiła mieć trenera pracującego w tym miejscu dłużej i osiągającego sukcesy. Te czasy jednak już minęły, a od 2020 roku nikt nie prowadził jej dłużej niż 229 dni, mimo że po drodze była przerwa pandemiczna.

Trzeba zauważyć, że Nowak miał najgorszą średnią punktów od powrotu Jagiellonii do Ekstraklasy, nie licząc Artura Płatka i Dariusza Czykiera (tymczasowego) w pierwszym sezonie po awansie. W ostatnim sezonie Jagiellonia dość długo była zagrożona spadkiem, więc rzeczywiście wygląda to kiepsko.

Średnia spadła z 378 do 369 dni, więc zmiana jest w zasadzie nieodczuwalna. Nowak zajmował 12. miejsce na liście i choć formalnie został zatrudniony jeszcze w 2021 roku, to jednak był to 31 grudnia i było mu bliżej do tych, którzy swoje aktualne zatrudnienie znaleźli w bieżącym roku.

Tabela z 90minut.pl pokrywa się z tabelą rundy wiosennej w Ekstraklasie. W niej Jagiellonia była 13. zespołem ligi, z pewną przewagą nad najsłabszymi, ale bez perspektyw na coś ekscytującego. Zwraca uwagę tylko jedno zwycięstwo u siebie, osiągnięte po golu w ostatniej minucie z Zagłębiem Lubin. To wszystko pokazuje, że były argumenty za pożegnaniem się z Nowakiem, ale nadal można powątpiewać, czy w Jagiellonii to osoba trenera jest największym problemem.

#trenerzywekstraklasie #ekstraklasa #pilkanozna