Ruszyła maszyna. W okresie…

Ruszyła maszyna. W okresie przygotowawczym pięć zmian plus trzech beniaminków, teraz zmiana trenera w Lechii Gdańsk. Od września dziewięć nowych twarzy, czyli w połowie klubów!

Kolejno: pozycja, imię i nazwisko, nazwa klubu, data rozpoczęcia pracy w klubie, liczba dni przepracowanych w klubie, liczba meczów, liczba punktów i średnia punktów na mecz.

1. Marek Papszun – Raków Częstochowa – 18.04.2016 – 1958 dni – 70 meczów (180)* – 118 punktów (321)* – 1,69 (1,78)*.
2. Michał Probierz – Cracovia – 21.06.2017 – 1529 dni – 147 meczów – 204 punkty – 1,39
3. Waldemar Fornalik – Piast Gliwice – 19.09.2017 – 1439 dni – 138 meczów – 214 punktów – 1,55
4. Kosta Runjaić – Pogoń Szczecin – 06.11.2017 – 1391 dni – 132 mecze – 205 punktów – 1,55
5. Dariusz Banasik – Radomiak Radom – 25.06.2018 – 1160 dni – 5 meczów (107)* – 8 punktów (192)* – 1,60 (1,79)*
6. Kamil Kiereś – Górnik Łęczna – 23.05.2019 – 828 dni – 6 meczów (74)* – 2 punkty (121)* – 0,33 (1,64)*
7. Piotr Tworek – Warta Poznań – 17.06.2019 – 803 dni – 36 meczów (70)* – 49 punktów (109)* – 1,36 (1,56)*
8. Mariusz Lewandowski – Bruk-Bet Termalica Nieciecza – 08.01.2020 – 598 dni – 5 meczów (53)* – 2 punkty (91)* – 0,40 (1,72)*
9. Czesław Michniewicz – Legia Warszawa – 21.09.2020 – 341 dni – 29 meczów – 64 punkty – 2,21
10. Jacek Magiera – Śląsk Wrocław – 22.03.2021 – 159 dni – 13 meczów – 20 punktów – 1,54
11. Maciej Skorża – Lech Poznań – 12.04.2021 – 138 dni – 12 meczów (53)** – 21 punktów (86)** – 1,75 (1,62)**
12. Maciej Bartoszek – Wisła Płock – 13.04.2021 – 137 dni – 11 meczów – 14 punktów – 1,27
13. Jan Urban – Górnik Zabrze – 27.05.2021 – 93 dni – 5 meczów – 6 punktów – 1,20
14. Ireneusz Mamrot – Jagiellonia Białystok – 04.06.2021 – 85 dni – 6 meczów (98)** – 8 punktów (158)** – 1,33 (1,61)**
15. Adrian Gula – Wisła Kraków – 07.06.2021 – 82 dni – 5 meczów – 7 punktów – 1,40
16. Adam Majewski – Stal Mielec – 08.07.2021 – 51 dni – 6 meczów – 7 punktów – 1,17
17. Dariusz Żuraw – Zagłębie Lubin – 16.07.2021 – 43 dni – 4 mecze – 6 punktów – 1,50
18. wakat – Lechia Gdańsk

* – trenerzy Papszun, Tworek, Banasik, Kiereś i Lewandowski pracowali w swoich klubach także w I lidze (Papszun, Banasik i Kiereś nawet w II). Liczby w nawiasie uwzględniają zsumowany dorobek w I lidze i Ekstraklasie.
** – trenerzy Skorża i Mamrot pracowali w swoich klubach więcej niż jeden raz. Liczby w nawiasie uwzględniają zsumowany dorobek bez podziału na kadencje.

Czysto liczbowo to była potężna kadencja Piotra Stokowca w Lechii. Niecałe 3,5 roku pracy (1272 dni), 121 meczów, 186 punktów (średnia 1,54), Puchar i Superpuchar Polski, trzecie i czwarte miejsce w lidze, epizod w eliminacjach pucharów. To osiągnięcia, do których Lechia w poprzednich latach się zbliżała, ale ich nie miała. Zrobił to dopiero Stokowiec.

Nie potrafię mieć innego wrażenia niż tego po Zagłębiu Lubin. I tu, i tu, Stokowiec był zaskakująco długo. W początkowym etapie opanował sytuację (w Zagłębiu po spadku, tu został zatrudniony wcześniej i zdołał go uniknąć). Potem osiągnął najlepsze wyniki od lat, w pucharach zaprezentował się niby dobrze, ale w obu przypadkach odpadł z przeciętnymi Duńczykami. Natomiast potem dało się odczuć już wzajemne zmęczenie. W Zagłębiu zdecydowano się na zmianę, mimo że teoretycznie wyniki nie były najgorsze i było ryzyko, że lepsze okaże się wrogiem dobrego. Sądzę, że z tą kadrą Lechii, może się okazać coś podobnego i że jeszcze mogą tam zatęsknić za Stokowcem.

Nie jest tajemnicą, że Stokowiec nie był łatwy we współpracy, konfliktował się z wieloma graczami, a z drugiej strony miał swoich ulubieńców, którzy mieli u niego mocną pozycję. Czysto piłkarsko ani taktycznie szału nie było – Lechia w większości meczów nie grała wyjątkowo atrakcyjnie, zbyt często ofensywa musiała opierać się na golach obrońców po stałych fragmentach. Było to skuteczne, ale po odejściu/wypadnięciu tych zawodników, trzeba było szukać innych sposobów. Natomiast to byłoby do przeżycia, gdyby atmosfera utrzymywała się na dobrym poziomie. Tak jednak najwyraźniej nie było i musiał nastąpić koniec.

Ciężko mi uwierzyć w plotki łączące go z reprezentacją. Kulesza raczej z Jagiellonii dobrze go nie wspomina. Czysto na papierze Stokowiec ma przynajmniej jakiekolwiek osiągnięcia z polskimi klubami, których brakowało poprzednikowi Sousy. Lepiej byłoby go pewnie zobaczyć w czołowym klubie Ekstraklasy, o tym problemie pisał dzisiaj Michał Trela (nie pierwszy raz go cytuję, ale gość sensownie pisze): https://newonce.sport/artykul/z-noga-w-glowie-trenerski-rynek-wewnetrzny-czyli-wielkie-dziwactwo-ekstraklasy Choć wiem, że pojęcie „czołowego” klubu jest u nas dość płynne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na liście najlepszych w XXI w. Stokowiec znalazł się na 11. miejscu pod względem długości pracy. Na 10. miejscu jest… jego wynik z Zagłębia (1295 dni). To jedyny trener, który dwukrotnie znalazł się w czołówce (oprócz niego Marcin Brosz – 1819 dni w Górniku i 1422 w Piaście). Gdybyśmy jednak mieli liczyć okresy bez niższych lig, to jest to czwarty wynik. Lepsi są tylko wciąż pracujący Michał Probierz, Waldemar Fornalik i Kosta Runjaić.

Szkoda, że z listy znika piąty trener i jeden z tych, którzy mieli ponad trzy lata pracy w danym miejscu. Spowodowało to spadek średniej z 673 do 602 dni, a mediany 470 do 250 dni. Tak, Czesław Michniewicz jest już w górnej dziewiątce, a nie pracuje jeszcze roku w Legii. Rozwarstwienie robi się ogromne, ale już przy poprzedniej aktualizacji pisałem, że to zjawisko raczej normalne w innych ligach.

Z innych trenerów warto zauważyć Marka Papszuna zbliżającego się do 2000 dni pracy, Michała Probierza przed swoim 150. meczem ligowym w Cracovii, a także setny mecz Ireneusza Mamrota w Jagiellonii, licząc obie kadencje. Z kolei Czesław Michniewicz jutro zaliczy mecz numer 300 w Ekstraklasie jako trener.

Tabela z 90minut.pl jest ciekawa, jako że obejmuje prawie 3,5 roku. Lechia jest w niej na 4-5 miejscu, zdobywszy dokładnie tyle samo punktów co Lech. Nie miała wprawdzie wicemistrzostwa w tym czasie, ale po 13. miejscu w pierwszym sezonie, potem nie schodziła poniżej siódmego. Również teraz Stokowiec zostawia Lechię w niezłym miejscu. To nie wyniki były problemem, a może niedługo dowiemy się, co za tym wszystkim dokładnie stoi.

#trenerzywekstraklasie #ekstraklasa #pilkanozna