Po informacji o tym, że Lewy…

Po informacji o tym, że Lewy zmienia agenta nagle wybuchła wrzawa i każdy mówi o tym, że Lewy już na 99% zmienia klub. Co oczywiście nie jest wykluczone, ale jest tak mało prawdopodobne, że na logikę do niczego takiego nie dojdzie. Jest też często pomijana druga strona medalu:
1. To, że zmienia agenta na razie zapowiedział tylko Borek więc wstrzymałbym się z osądami. No chyba, że to jakaś oficjalka.
2. Lewy ma 2 agentów. Teraz skoro zwolnił Kucharskiego, to wcale nie jest powiedziane, że będzie miał nowego. Być może pożegna się z Kucharskim z powodu różnicy zdań między nimi i zostanie przy Barthelu. Ilu znacie piłkarzy, którzy mają 2 agentów?
3. Zwolnienie Kucharskiego wbrew pozorom uspokoi sage transferową Lewego, ponieważ to właśnie Kucharski najczęściej opowiadał o Realu, to on jeździł do Pereza. To właśnie o nim Rummeninge mówił, że Lewandowski powinien mniej słuchać się swoich agentów, ponieważ źle mu doradzają. Być może to Lewy poszedł za słowem Rummeninge i zwolnił go, żeby uspokoić atmosferę. Bo nie od dziś wiadomo, że to agenci grają na transfer, gdyż wtedy dostają ogromne prowizje.
4. Problemem w transferze do Realu, nie jest wcale Real, więc agenci którzy mają dobre stosunki z Perezem, których wymienił Borek tak naprawdę nic nowego nie dają Lewemu, bo tym co stoi na przeszkodzie transferu jest Bayern. Nie trzeba przekonywać Realu, tylko Bayern, a w ostatniej dekadzie żaden agent i klub na świecie nie przekonał Bayernu. A wielu próbowało.
Więc tak jak powiedział ostatnio hiszpański dziennikarz, który donosił o zainteresowaniu Realu Lewym: transfer jest prawie niemożliwy. Ale jakby jakimś cudem doszedł do skutku, to będziemy mieli rekord transferowy przekraczający sumę 100 milionów euro. Czyli hipotetycznie Lewy stałby się najdroższym kupionym zawodnikiem po 30-tce w historii piłki nożnej.
#mecz #pilkanozna #bayernmonachium