Piłkarskie gimby nie znajo!…

Piłkarskie gimby nie znajo! Dwa gole Seedorfa (Inter) przeciwko Juventusowi.

Clarence Seedorf kojarzony jest głównie z grą dla AC Milan, jednak w swojej karierze miał również epizod (2000-2002) gry dla Interu Mediolan. 9 marca 2002 roku dochodzi do meczu na szczycie we włoskiej Seriea A. Lider tabeli Inter Mediolan (52 punkty) podejmuje wicelidera – Juventus Turyn (51 punktów). Już w 6 minucie Holender popisuje się świetnym strzałem z dystansu i Inter obejmuje prowadzenie. Kilka minut później wyrównuje Trezeguet, a kiedy Tudor w 83 minucie strzela drugą bramkę dla Juventusu, wydaje się, że Interowi będzie trudno coś ugrać. Jednak w doliczonym czasie gry Seedorf popisuje się kolejnym niesamowitym strzałem z daleka i nie daje szans Buffonowi. 2-2 i Inter utrzymuje pozycje lidera.

Na pozycji lidera Inter był jeszcze przed ostatnią kolejką, ale w ostatnim meczu przegrał z Lazio, a Juventus pokonał Udinese i to drużyna z Turynu została mistrzem Włoch.

Po sezonie Seedorf na skutek wymiany z Francesco Coco przeniósł się do Milanu. Jak to się stało? Inter potrzebował lewego obrońcy bardziej niż Seedorfa, który w Interze za Cupera nigdy nie był wystawiany na swojej pozycji. Pozycjami Seedorfa są środowy pomocnik lub ofensywny środkowy pomocnik, tymczasem Cuper w ogóle takimi pozycjami nie grał – w jego 4-4-2 dwóch pomocników było środkowymi defensywnimi pomocnikami, a dwóch pozostałych ofensywnymi bocznymi. Seedorf wystawiany był na boku. Coco dołączył do Interu, ale nic tam nie osiągnął. Seedorf trafił do Milanu gdzie w 5 sezonów 3 razy doszedł do finału Ligi Mistrzów, a dwa razy wygrał. No i był w Milanie absolutnie kluczowym graczem. Poniżej gole Seedorfa z meczu z Juve (2001/2002)

#pilkanozna #seriea #inter #juventus #acmilan #gimbynieznajo #nostalgia