Marzy mi się selekcjoner,…

Marzy mi się selekcjoner, który w końcu wyjaśniłby tego klauna, dobitnie mu tłumacząc, że UWAGA;

1. Piłka nożna to gra ZESPOŁOWA – jeżeli nie pasujesz do grupy, to jesteś jej najsłabszym słabym ogniwem, rozwalając ją od środka.
2. Piłka nożna to zawód, gdzie jak w każdym innym zawodzie, możesz mieć zajebiste umiejętności twarde, ale ważne są też umiejętności miękkie.

Chciałbym pewnego dnia się obudzić i usłyszeć, że w końcu ktoś typowi powie prosto w twarz, że nawet gdyby był jedynką w Realu, to mając tak długi i niewyparzony jęzor + będąc płaczkiem, nikt go w Reprezentacji nie chce. Nikt nie chce siedzieć w szatni i patrzeć na każde słowo, bo jest w niej z typem, który może go zaraz sprzedać do Zakolaka czy Kopytka. Nikt nie chce grać z typem, który wypłakał sobie powołanie. Nikt nie chce w drużynie gościa, który:

a) albo faktycznie ma tak wyjebane ego
b) wykorzystuje Reprezentacją do ugrania czegoś (media mówią, że Gikiewicz domaga się gry w kadrze, selekcjoner mówi, że jest w kręgu obserwowanych i cyk, można tym trochę podbić wartość)

W każdym razie, ktoś powinien uciąć to raz na zawsze i dokładnie wytłumaczyć, że problem nie jest natury sportowej.

#pilkanozna #reprezentacja