Dziennikarze sportowi…

Dziennikarze sportowi zadający pytanie, czy chciałby trener powtórzenia karnego z EURO2016 przeciwko Portugalii albo czy chciałby wygrać 3:0, albo 7:1. Ludzie.. i to ja jestem pierdolnięty? XD Gdybym był redaktorem naczelnym w danej redakcji, to taki dziennikarz dostałby wypowiedzenie tego samego dnia. Mają możliwość zadania pytania do trenera reprezentacji Polski czy samych piłkarzy, i co konferencję są kilometry mułu. Co lepsze.. do krytykowania selekcjonera to są piersi w kolejce. Czujecie tą abstrakcję? Ja proponuję, żeby przed publikacją jakiegokolwiek twitta czy artykułu – pierw odpalili sobie konferencję ze swoim udziałem i posłuchali tego jakie pytania zadali.
Niech oni wpuszczą na te konferencję Filipa z Kutna i zada chłopak lepsze pytania. Ba, randomowi ludzie/kibice zadaliby lepsze/merytoryczne pytanie będąc na miejscu tych „dziennikarzy sportowych”.
Paulo Sousa, brawo za reakcję 🙂
#reprezentacja #pilkanozna #mecz #kanalsportowy