#pomeczowadychamikiego
#legia
#mecz
#ekstraklasa
#pilkanozna
#piastgliwice

1. Czyli jednak walka o spadek, a nie o puchary. To nas czeka w końcówce sezonu. Czy zasłużenie? Generalnie tak, ale dzisiaj ten mecz był nawet do wygrania
2. Dlaczego wiec przegraliśmy? Wydaje mi się, że trzeba trochę szerzej spojrzeć na temat. Znamienne jest, że w momencie jak Wieteska z Rose strzelali bramkę dla Piasta, w obronie przeciwnika grał sobie nasz wychowanek. Czy Mosór by zbawił Legie? Nie wydaje mi się, osobiście nigdy nie widziałem w nim zbyt dużej ilości talentu, ale jednak klub nie dal chłopakowi nawet szansy na to, aby wyprowadzić mnie z błędu
3. Dlatego uważam, że mecz ten nie przegraliśmy u sędziego czy obijając po raz kolejny poprzeczkę, tylko pogrążyła nas, po raz kolejny zresztą, amatorszczyzna w gabinecie prezesa i byłego dyrektora sportowego
4. Runjaic zostanie na 99% trenerem warszawskiego klubu, będzie miał tez całkiem spore pole do popisu przy okazji transferów. Co prawda pucharów w przyszłym sezonie nie będzie, za to przez brak mistrzostwa i występ w Lidze Europy to będzie najlepszy finansowo rok dla Legii od czasów Ligi Mistrzów. Trochę kasy ma iść na obsługę długów, ale w planach jest sprowadzenie 2-3 zawodników do pierwszego składu
5. Na szczęście Jacek Zieliński ma dużo lepszy kontakt z zawodnikami, ma tez całkiem inne podejście do tematu transferów w porównaniu z Kucharskim. Z pierwszych plotek, cały czas jest szansa na pozyskanie reprezentanta polski grającego obecnie trochę bardziej na wschód
6. Druga sprawa, to przedłużenie kontraktu z austriackim bramkarzem, podpisanie Wszolka i wykupienie Nawrockiego. To wszystko tez jest na liście dyrektora Zielińskiego całkiem wysoko, jeżeli chodzi o priorytet
7. Dobra, to może coś o dzisiejszym widowisku. Typowy mecz na szczycie ekstraklasy, nic się nie działo, bramka padła po fatalnym błędzie obrony, w dodatku sędzia też swoje dołożył. Aha, no i poprzeczka, chyba zaliczyliśmy cale BINGO z jesieni 2021
8. Natomiast mecz mógł się inaczej ułożyć, gdyby sędzia zagwizdał karnego dla Legii po faulu na Sokołowskim. Mój problem z jego decyzja jest taki, że jeszcze niedawno w podobnej sytuacji zagwizdali karnego przeciwko nam. Wtedy bardzo długo eksperci tłumaczyli, że co prawda upadek nie był wywołany bezpośrednio przez interwencje obrońcy, ale kontakt był. No to dzisiaj eksperci mi tłumaczą odwrotnie, że co prawda kontakt był, ale upadek nie był wywołany przez obrońcę. Zgłupiałem, nie rozumiem tego i już chyba nigdy nie zrozumiem
9. Z pozytywów, Kapustka zagrał, bramkarz grał pewnie, wrócili nasi boczni obrońcy do gry
10. Z negatywów, Muci wszedł na boisko i pokazał, ze to chyba powoli jego koniec w tym klubie. Tego wam i sobie życzę!