47/100 Coraz bardziej wydaje…

47/100
Coraz bardziej wydaje mi się, że w tym sezonie mistrzem będzie Legia. Jasne, to Ekstraklasa i jeszcze wszystko może się wydarzyć, nawet kilka porażek z rzędu, ale musiałoby dojść do kataklizmu, żeby to się stało. Póki co Legia jest najlepiej, najpewniej grającą drużyną w Ekstaklasie i jeżeli zimą nie straci zbyt wielu ważnych ogniw to inny klubom ciężko będzie ją dogonić. Zwłaszcza jeżeli będą głupio traciły punkty (jak Pogoń wczoraj). Legia punktów w taki sposób już nie traci, dzisiaj wygrała 3-1 z Wisłą Płock, która nie stanowiłą dla niej prawie żadnego wyzwania. Ciekawe jak to będzie wyglądać na wiosnę.

Grrupie walczącej o spadek ucieka za to Raków Częstochowa. Dzisiaj pokonał jednego z bezpośrednich rywali do utrzymania i ma aż 10 punktów przewagi (przynajmniej do jutra) nad grupą spadkową. Zima w Częstochowie powinna być jednak dość spokojna.

W meczu Śląska z Lechem największym wydarzeniem było chyba to, że odbył się on bez udziału kibiców. Kilka sezonów temu złośliwi by powiedzieli, że to przecież normalna sytuacja na stadionie we Wrocławiu, ale w tym sezonie Śląsk ma 3 najwyższą średnią frekwencję w lidze. Nieznacznie tylko ustępuje Legii, ale dzisiaj kibice z Wrocławia nie dostali szansy na poprawienie swojego wyniku.
Najlepszym wydarzeniem w meczu (poza oczywiście możliwością słuchania wskazówek taktyczno-technicznych naszych ulubionych zawodników i trenerów) była bramka Darko Jevticia z rzutu wolnego. Sam wynik jest raczej rozczarowaniem dla obu drużyn, ale chyba jednak większym dla Śląska. Mogli być dalej w kontakcie z Legią, a bramkę stracili pod sam koniec meczu. No cóż.

Nie ma nic złego w pasjonowaniu się polską piłką ʕ•ᴥ•ʔ

#ekstraklasajestokay #ekstraklasa #pilkanozna